czwartek, 4 lipca 2013

ROZDZIAŁ 1

               *Przed studiem 21*

      TOMAS

-Nic ci nie jest?-zapytałem.
-Dzięki tobie już nic-powiedziała tak uroczo .
-Jestem Tomas.
-A ja Violetta. Mój wybawicielu...
-Jesteś nowa w studiu
-Tak, i gdybyś był tak miły i mnie oprowadził-zapytała.
-Oczywiście-odpowiedziałem szybko i zaczęliśmy wycieczke.
                                                                

*Dom Tomasa*
Nie mogłę przestać myśleć o Violettcie ..... nawet jej imię brzmi doskonale...


                                *Dom Leona*                             
                                                                         
  LEON

Co to była za dziewczyna w studio. Była śliczna... nie...nie...nie przecież spotykam się z Ludmi, ale czy ja ją kocham...
                                                      
   *Studio 21*

VIOLETTA

Dzisiaj przyszłam do studio trochę wcześniej żeby poznać jakieś osoby.
-Cześć!-usłyszałam za plecami.-Jestem León.
-A ja Violetta.Nie widziałam cię tu wczoraj.
-Bo mnie nie było.
Nagle podeszła do nas Angie.
-Widzę że poznałaś już Leona.
-Tak-odpowiedziałam
-To jest twój plan zajęć-podała mi kartkę i weszła do pokoju nauczycielskiego.
-Najwyraźniej jesteśmy w tej samej grupie.- powiedział León z uśmiechem na twarzy.-To do zobaczenia Violu.- pożegnał się i odszedł do sali.
                                                          
*Zajęcia z Pablo*

VIOLETTA

-Violu, nie znamy dobrze jeszcze twojego wokal u więc zaśpiewaj na początek to.-podał mi kartkę.
Wydaję mi się że dobrze mi poszło.
-Brawo jak na początek bardzo dobrze.-pochwalił mnie Pablo.
Przez chwile gdy śpiewałam patrzyłam na Tomasa, a następnie na Leóna. Wydawało mi się że byli we mnie w patrzeni.
                            
*Resto band*

LUDMILA

Ta nowa ma coś do Leóna wcześniej ta rozmowa i uśmieszki, a gdy śpiewała to się na niego lampiła.

                              
# tydzień później #            
                                                                    * Pamiętnik Violetty*                                                              

W studio poznałam już chyba wszystkich. Zaprzyjaźniłam się z Camilom, Francescom, Maxim...och...Tomasem i Leonem. Obaj są cudowni ale Leon ma dziewczyne, a Tomas...ta scena była taka cudowna.
        

1 komentarz:

  1. prosze daj leonette :) bo jak nie to nie recze za siebie :(

    OdpowiedzUsuń